Czerwiec w ogrodzie

sobota, 10-06-2023


Nasz mikroogród już na dobre wpisał się w krajobraz naszej miejscowości - niewielki, ale bardzo uroczy. Wszystkie zasadzone jesienią ubiegłego roku rośliny przetrwały zimę w dobrej kondycji, ale na wiosnę okazało się, że z niektórymi z nich zaprzyjaznily się czworonogi i rośliny po takim spotkaniu wyszły mocno nadszarpnięte, więc ubytki trzeba zapełniać nowymi zasadzeniami.

W maju łąka kwietna wybuchła feerią barw i przyciągała kolorowe motyle, pszczoły, trzmiele i inne pożyteczne owady.

Żeby rośliny dobrze funkcjonowały potrzebują wilgoci, a deszczu jak na lekarstwo. Najlepsza do podlewania jest deszczówka. Skutki braku opadów deszczu - rośliny podsychają, tracą kolor, liście zaczynają się przebarwiać, jakby była jesień.

W naszym ogrodzie przybyło nowych roślin i trzeba je było podlewać. Nosiliśmy wodę konewkami, lecz było to bardzo uciążliwe. Z pomocą przybyli panowie z OSP Łąka, będący równocześnie członkami stowarzyszenia "Wszyscy Razem". Rośliny zostały zaopatrzone w wodę przynajmniej na parę dni. W przyszłości ogród będzie zielona oazą.

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM